Obowiązkowo bierzemy prysznic...
czyli oczyszczenie skóry, ułatwienie pocenia się i oczywiście higiena.
Wchodzimy do sauny...
gdy temperatura na górnej ławce osiągnie wymagany poziom (zależny od indywidualnych upodobań). Do sauny wchodzimy wytarci do sucha, bez metalowych ozdób - mogą parzyć! W saunie zawsze siadamy na ręczniku, zaś dodatkowy mały ręcznik kładziemy pod stopy.
Rozgrzewamy się...
przez 5-15min rozgrzewamy ciało , relaksujemy się. Zwracamy również uwagę na klepsydrę i termometr!
Schładzamy się...
najlepiej gwałtownie: mocny, lodowaty prysznic. Strumień wody kieruje się najpierw na nogi - od stóp w górę, potem na ręce - od dłoni w kierunku ramion, na końcu twarz, kark i tułów. Czas ochładzania ciała nie powinien być krótszy niż czas nagrzewania. Do sauny można wrócić z powrotem, gdy poczuje się chłód.
Rozgrzewamy się...
przez 10-15min, zwracając uwagę na klepsydrę, higrometr i termometr. Możemy zwiększyć wilgotność: polewając niewielką ilością wody rozgrzane kamienie pieca. Zawsze możemy zwiększyć skalę doznań i do wody dodać jakiś aromat (aromaterapia).
Schładzamy się...
Wypoczywamy...
zasłużony odpoczynek, może masaż, odprężenie... no chyba że mamy ochotę na jeszcze jeden cykl...
Uzupełniamy straty płynów...
woda mineralna, soki (np.: pomidorowy uzupełnia wypocony potas).
Nie pijemy napojów alkoholowych!!!
Nie spieszmy się, równie ważne jak termiczne oddziaływanie na nasze ciało jest pełne odprężenie psychiczne.
Pamiętajmy że korzystanie z sauny oprócz tego, że daje nam odprężenie i zdrowie, jest pewnym obciążeniem dla organizmu i powoduje wzrost tętna i ciśnienia. Jeżeli nie mamy pewności co do stanu swojego zdrowia, lub jeżeli mamy wątpliwości co do ubocznych skutków leków, które właśnie zażywamy, skonsultujmy się ze swoim lekarzem PRZED WEJŚCIEM DO SAUNY.